|
co mi się stało zakochałem się
Ogldasz odpowiedzi wyszukane dla hasa: co mi się stało zakochałem się |
Temat: SPOTKANIE
GABi wrote:
| Gabi skarbie, co Ci się stało??;))) Zakochałam się , czy cuś ??? ;-)))
Hmm, chyba cy cóś ;)) | Będą tam jakieś moskitiery? ;)
Nie, ale będą komary ;-DDDDD
Phi ;)
Zobacz wicej postw
Temat: Facet
Facet Prosze was o rade . Jestem mezatka ,matka 2 dzieci.I niestety nie wiem jak i
czemu ale poznalam kogos ,mily ,przystojny i uroczo sympatyczny.
Poznalismy sie w pracy,nasza znajomosc trwa 2 m-ce,ciagle sie widujemy ,czesto
rozmawialismy i cos sie stalo,zakochalam sie . Teraz on nie pracuje juz w
mojej firmie,ale widujemy sie codziennie,przyjezdza do mnie odwozi mnie do
domu ,spotykamy sie w dni wolne.
I wyznal mi milosc,ja mezatka zakochalam sie bez pamieci w chlpaku ,ktory tez
tam gdzies ma kogos,choc twierdzi ze to juz koniec.
Moje malzenstwo sie nie uklada,maz traktuje mnie zle i pojawil sie ON. Co mam
robic ?
Sama juz tak naprawde nie wiem .Pomocy .
Pomozcie mi .
Zobacz wicej postw
Temat: Kocham Cię swoimi myślami całymi dniami i nocami.
Kocham Cię swoimi myślami całymi dniami i nocami. Jezus to znowu sie stało zakochałam sie az mnie cos zabolało tylko z daleka jego cialo a sam widok to dla mnie za mało on usmiecha sie do mnie ale czy mysli o mnie?
Kocham Cię moimi myslami całymi dniami i nocami z Tobą wiąże swe nadzieje a miłość ... miłość nas rozgrzeje
Złączymy się w pare jedną, będziemy przykładem miłości napewno chcę byś był moim jedynym chcę żyć dla ciebie i pić z Tobą wino. Zrobiłam pierwszy krok, zbliżyłam się i stało się to:
Kocham Cię swoimi myślami całymi dniami i nocami. Z Tobą wiąże swe nadzieje a miłość... miłośc nas rogrzeje
to tekst piosenki pomóżcie znaleść wykonawce!!!!plissssssssssssssssssss
Zobacz wicej postw
Temat: Stabilny, spokojny zwiazek a pasja i motylki :]
Ja "weszłam" w związek z rozsądku, tak to nazwijmy, pomyślałam że co szkodzi
spróbować, na początku było bezpiecznie, bez motyli bez dreszczy i właściwie jak
w starym dobrym małżeństwie, on strasznie się starał, zależało mu bardzo aż mnie
to nudziło. Później zaczął zachowywać się już normalnie, bez ciśnienia no i
wtedy się stało zakochałam się jak głupia:) jesteśmy ze sobą prawie pięć lat,
zaręczyny były w grudniu i chcemy wziąć w przyszłym roku ślub:)
Zobacz wicej postw
Temat: :*
:* `Jezu, to znowu się stało
Zakochałam się
Aż mnie cos zabolało
Tylko, z daleka jego ciało
A sam widok
To dla mnie za mało
On, uśmiecha się do mnie
Ale czy myśli o mnie
Kocham Cię moimi myślami
Całymi dniami, i nocami
Z Tobą wiążę swe nadzieje
A Miłość – Miłość nas rozgrzeje
Złączymy, się w parę jedna
Będziemy przykładem
Miłości na pewno
Chcę byś był moim jedynym
Chce żyć dla Ciebie i pić z Tobą wino
Zrobiłeś, pierwszy krok
Zbliżyłeś się, i stało się to
Kocham Cię moimi myślami
Całymi dniami, i nocami
Z Tobą wiążę swe nadzieje
A Miłość – Miłość nas rozgrzeje `
:*
Zobacz wicej postw
Temat: Kochana Maryniu, Dziękuję za miłe słowa.
sukces gwarantowany Dzisiaj niedziela, idę po óśmej na zajęcia. W centrum miasta po przeciwległej
stronie ulicy idzie dwóch dwudziestoparolatków. Gdy jestem koło przejścia dla
pieszych, jeden z nich podbiega do mnie, klęka na ulicy na pasach i śpiewa głośno:
Jezuuu,
to znowu się stało,
zakochałem się!
Sam widzisz Kondziu, że mój sukces za granicą jest gwarantowany, i to
niezależnie od tego czy będę w burdelu czy w klasztorze...
Zobacz wicej postw
Temat: Polskie piosenki, których teksty nie grzeszą in...
Zespół RH+ jest bezkonkurencyjny
"Jezu to znowu się stało, zakochałem się
aż mnie coś zabolało..." itd.
www.teksty.org/r/rh+/
oraz Gabryś Fleszar:
"Kroplą deszczu namaluję Cię
A potem długo sam - sam w to nie uwierzę "
Zobacz wicej postw
Temat: Jak wyjsc z samotnosci?
posluchaj mnie uwaznie, pol roku temu kolejny facet mnie zucil-byla zalamana a
moja duma szukala zemsty, znalazlam ja w internecie -poznalam faceta i bez
przewy z nim gadalam -chcialam go rozkochac i zniszczyc tak jak mnie moj
byly.jednak tak sie nie stalo zakochalam sie i ze wzajemnascia i jestem
szczesliwa. posluchaj mnie i nie koncz tej znajomosci ,lecz bac ostrozna i nie
spiesz sie,milosc cie odnajdzie kiedy nawet nie bedziesz tego swiadoma .papa!!!
trzymam za ciebie kciuki i glowka do gory!!!
Zobacz wicej postw
Temat: zazdrość bez powodu?
nic sei nie stalo, zakochalam sie,wrocilam dla niego po 12-letniej nieobecnosci
w kraju.Kocham go ale on twierdzi,ze nie pasujemy do siebie.Zyje nim!To
pierwsza osoba, zktorym chcialabym miec dziecko...etc.A on potrafi doprowadzic
miec do szalenstwa...nie odwzajemniajac mojego uczucia.
"Po godzinach", nie wiem kim jestes ael jestem tak zdesperowana,ze kazde slowo
jest teraz na wage zlota.Ja blagam o pomoc,blagam na kolanach
Zobacz wicej postw
Temat: dlaczego wszyscy narzekają...?
Moja decyzja o wyjeździe do Egiptu była tak spontaniczna, że nie zdążyłam nawet
trafić na to forum. I bardzo dobrze, że tak się stało!
Zakochałam się w Egipcie na zabój! Wszystko mnie tam fascynuje - i miejscowa
opieszałość, i oszukujący sprzedawcy, i ... Mogłabym wymieniać bez końca.
Generalnie, po lekturze kilku wątków doszłam do wniosku, że to co dla wielu
jest wadą dla mnie jest zaletą tego kraju.
Nie jestem jedyną osobą, która może potwierdzić, że Egipt można pokochać i
wracać do niego wielokrotnie albo znienawidzić i szybko zapomnieć. W nikim
chyba ten kraj i ta kultura nie pozostawiają "letnich" uczuć. I to też jest
piękne.
Pozdarwiam wszystkich zakochanych w Egipcie :)
Zobacz wicej postw
Temat: głupie teksty piosenek
Mój numer 3:
'Jezuuuu, to znowu się stało, zakochałem się, aż mnie coś zabolało'
(auć, już mnie boli)
Numer 2:
'Pokaż, na co cię stać, ale nie jeden raz słuchaj, słuchaj, ja jaj'
(jak mam słuchać tych jaj?)
I mój numer 1:
'Wrześnie jak niemy płacz psałterza...
Wrześnie jak niemy płacz
Jak niemy płacz
Jak niemy płacz
Jak niemy'
(i cała twórczośc tandemu Książek-Rubik)
Zobacz wicej postw
Temat: Muzyka
Proszę o linki do muzyki.Nie znam tytułu ,ale to JEJ SŁOWA:Jezu to znowu się stało zakochałem się aż mnie coś zabolało...To takim przerobionym głosem śpiewa.Jak nie macie linków lub adresu tych linków na DW dajcie sam tytuł tej piosenki.Za pomoc plusy
Zobacz wicej postw
Temat: Prośba o piosenke
Potrzebuje piosenki pt bodajze " Kocham Cie" a tekst brzmi " Jezu,to znowu sie stalo,zakochalem sie az mnie to zabolalo....."....Czekam na rozne wersje
Zobacz wicej postw
Temat: piosenka
jaka jest to piosenka co zaczyna sie tak
o jezu to znowu sie stało zakochałem sie aż mnie coś zabolało
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Zobacz wicej postw
Temat: Najgłupsze piosenki jakie słyszeliście?
"Jezu, to znowu się stało. Zakochałem się, aż mnie coś zabolało" Też
mnie coś boli, jak to słyszę :)
Zobacz wicej postw
Temat: Składanka do rozpamiętywania bólu rozstania
rh+ Poprotu miłość (Jezus)
Jezu, to znowu się stało
Zakochałem się
Aż mnie cos zabolało
Tylko, z daleka jej ciało
A sam widok
To dla mnie za mało
Ona, uśmiecha się do mnie
Ale czy myśli o mnie
Ref.:
Kocham Cię moimi myślami
Całymi dniami, i nocami
Z Tobą wiążę swe nadzieje
A Miłość – Miłość nas rozgrzeje
Złączymy, się w parę jedna
Będziemy przykładem
Miłości na pewno
Chcę byś była moja jedyna
Chce żyć dla Ciebie i pić z Tobą wino
Zrobiłaś, pierwszy krok
Zbliżyłaś się, i stało się to
Ref.
Kocham Cię moimi…
We śnie odchodzisz,
Zostawiasz mnie samego
Rzuciłaś mnie – dla innego
Jak mogłaś, odejść z tamtym
Ja teraz płaczę
Nie jestem taki twardy
Kochałem, Cię moimi myślami
Całymi dniami, i nocami
Z Tobą wiązałem swe nadzieje
I myślałem – ze Miłość nas rozgrzeje
Ref.:
Kocham Cię moimi…
George Michael - Careless Whisper
I feel so unsure,
As I take your hand and lead you to the dance floor.
As the music dies...
Something in your eyes,
Calls to mind a silver screen,
And all its sad goodbyes.
I'm never gonna dance again,
Guilty feet have got no rhythm.
Though it's easy to pretend,
I know you're not a fool.
I should have known better than to cheat a friend,
And waste a chance that I'd been given.
So I'm never gonna dance again,
The way I danced with you.
Time can never mend,
The careless whisper of a good friend.
To the heart and mind,
Ignorance is kind
There's no comfort in the truth,
Pain is the all you'll find.
I'm never gonna dance again,
Guilty feet have got no rhythm.
Though it's easy to pretend,
I know you're not a fool.
I should have known better than to cheat a friend,
And waste a chance that I'd been given.
So I'm never gonna dance again,
The way I danced with you.
Tonight the music seems so loud,
I wish that we could lose this crowd.
Maybe it's better this way,
We'd hurt each other with the things we want to say.
We could have been so good together,
We could have lived this dance forever...
But now, who's gonna dance with me?
Please stay.
(Alternatively):
And now it's never gonna be
That way...
Now that you're gone...
Now that you're gone...
Now that you're gone...
Was what I did so wrong?
So wrong that you had to leave me alone?
Zobacz wicej postw
Temat: Polskie piosenki, których teksty nie grzeszą in...
"o Jezu, to znowu sie stało
zakochalem sie az mnie cos zabolalo..." :/
Zobacz wicej postw
Temat: to niestey sie stalo..
to niestey sie stalo.. ..zakochalam sie)
Zobacz wicej postw
Temat: Ratowanie tonacego małzenstwa
agarusz
25-12-2009 napisala:
Jestesmy z mezem malzenstewm od 2 lat,mamy cuownego synka -1,8 m-
cy i moja
corke -12 lat,ktora maz traktuje jak swoja .Poblem jst z mna ,ciagle
cos
wymyslam ,zeby tylko dopic mezowi ,a wlasciwie zby sprawdzic czy mnie
nie
zdradza,choc wiem ze nie robi tego i nie zrobi,jestem zazdrosna o
jego
kolezanki z pracy itd. Wiecznie szukalam pretekstu zeby mna sie
intresowal,myslalam ze jak bede obila
sceny zazdrosci to sama nie wiem co chcialam osiagnac .
Zaczelismy sie klocic i to starsznie ,maz nie mogl zniesc mojj
pnicznej
opsesji ze mnie zdradza ,a ja nie umiem sobie z tym poradzic ,uwazam
ze skoro
nie przebywa w danej chwili ze mna to jest w lepszym towazystwie ,a
to nie
prawda .Tysiac razy zapewnial mnie o swojej lojalnosci ,wiem ze tylko
zaufanie
moze nas uraowac i szczerosc a ja zawsze wybucham gniewem ,od slowa
do slowa
sytuacja staj sie nie do znisienia dla meza oczywiscie .
forum.gazeta.pl/forum/w,210,104800277,,Pomocy_.html?v=2&t=1264413107252
Wczesniej 02-10-2009 agarusz77 :
Mam problem i potrzebuje pomocy psychologicznej i prawnej zarazem.
Moj problem dotyczy synka ,ma lat 9 ,a ja nie mam zupelnie z nim
kontaktu.
zostawilam go z ojcem 2,5 roku temu ,wiem ze to byl blad,ale myslalam
ze dla
dziecka tak bedzie lepiej,lepsze warunki mieszkaniowe,jego ojciec
wiecej
forum.gazeta.pl/forum/w,16,101064434,101064434,Moje_dziecko.html
A troche wczesniej 26-06-2009 agarusz77 pisze:
Prosze was o rade . Jestem mezatka ,matka 2 dzieci.I niestety nie
wiem jak i
czemu ale poznalam kogos ,mily ,przystojny i uroczo sympatyczny.
Poznalismy sie w pracy,nasza znajomosc trwa 2 m-ce,ciagle sie
widujemy ,czesto
rozmawialismy i cos sie stalo,zakochalam sie . Teraz on nie pracuje
juz w
mojej firmie,ale widujemy sie codziennie,przyjezdza do mnie odwozi
mnie do
domu ,spotykamy sie w dni wolne.
I wyznal mi milosc,ja mezatka zakochalam sie bez pamieci w chlpaku
,ktory tez
tam gdzies ma kogos,choc twierdzi ze to juz koniec.
forum.gazeta.pl/forum/w,898,97125801,,Facet.html?v=2&t=1264413149849
Zostawiam to bez komentarza...
Zobacz wicej postw
Temat: moja długa i smutna historia ... co robić?
moja długa i smutna historia ... co robić? Moja historia jest długa i tragiczna. Jacka poznałam jeszcze w
liceum, był ode mnie 2 lata starszy i miał wówczas dziewczynę, z
którą był prawie 3 lata ... Ja miałam 17 lat, on 19 ... Początkowo
nie zwracałam na niego uwagi, nawet mi się nie podobał, on zaś robił
wszystko, żeby sie do mnie zblizyc, mimo, że miał dziewczynę. No i
po 3 miesiącach się stało - zakochałam się bez pamięci. Wcześniej
uważałam, że jest brzydki i nie w moim typie, po 3 miesiącach
znajomości (codziennie w szkole, po szkole, przez telefon) stał się
dla mnie ósmym cudem świata, kochałam go nad zycie. On wciąż był ze
swoją dziewczyną, ale był to dziwny układ - każdą chwilę spędzał ze
mną, mówił, że mnie kocha, nie czułam się zaniedbywana, bo każdą
przerwę, każdy wieczór spedzaliśmy razem.
Nie wiem jak było między nimi - byłam młoda i szczęśliwa, nie
chciałam wnikac w szczegóły - liczyły się dla mnie tylko chwile z
nim ... Skończył szkołę, pewnego sierpniowego dnia pokłócilismy się
bardzo i zakazałam mu dzwonić do siebie. Początkowo próbował złapać
ze mną kontakt, jednak w końcu (po 1,5 mies) dał sobie spokój.
Dowiedziałam się potem, że nadal jest z ta sama dziewczyną. Minęły
kolejne miesiące, spotkalismy sie przypadkiem na ulicy, zdałam sobie
sprawę z tego, że nadal go kocham ... :( Nie miałam odwagi
powiedzieć mu o tym, więc zostaliśmy przyjaciółmi. Tak minął czas do
mojej matury, dwa lata, podczas których spotykaliśmy się średnio 2
razy w miesiącu (on studiował w innym mieście) i rozmawialiśmy przez
telefon 2 razy w tygodniu. Po drodze zdarzyły nam sie dziwne chwile
(pocałunki...), ale oficjalnie on wciąż miał dziewczynę, ja różne
sympatie, bylismy przyjaciółmi. Kiedy zaproponowałam mu, żeby
poszedł ze mna na studniówkę, kategorycznie odmówił, bo "ma
dziewczynę' (posiadanie dziewczyny nie przeszkadzało mu w całowaniu
mnie np)
Skończyłam szkołę średnią,wyjechałam do miasta, odległego 130 km od
niego, nasze stosunki nagle się rozluzniły. Nie potrafiłam od
zerwania z nim stworzyć normalnego związku, bo każdy facet wydawał
mi się gorszy od niego .. W koncu, na początku studiów poznałam
faceta, bylismy razem dwa lata, po czym zamieszkaliśmy razem i tak
jest do dziś. Dziś skonczyłam 4 rok studiów i wciąż myślę o
tamtym ... Czy to nadal miłość? Wczoraj spotkaliśmy się przypadkiem
na ulicy... Zamieniliśmy kilka słów, serce biło mi jak szalone,
patrzyliśmy sobie w oczy, on patrzył tak, jakby nadal czuł to, co
ja... Kocham mojego obecnego, ale nie wywołuje on we mnie takich
emocji jak tamten .... Co mam robić? Jak oceniacie całą tą sytuację?
Czy on mnie kocha/ kochał ....?
Zobacz wicej postw
Temat: opowiem Wam moja historię ... co robić? :(
opowiem Wam moja historię ... co robić? :( Moja historia jest długa i tragiczna. Jacka poznałam jeszcze w
liceum, był ode mnie 2 lata starszy i miał wówczas dziewczynę, z
którą był prawie 3 lata ... Ja miałam 17 lat, on 19 ... Początkowo
nie zwracałam na niego uwagi, nawet mi się nie podobał, on zaś robił
wszystko, żeby sie do mnie zblizyc, mimo, że miał dziewczynę. No i
po 3 miesiącach się stało - zakochałam się bez pamięci. Wcześniej
uważałam, że jest brzydki i nie w moim typie, po 3 miesiącach
znajomości (codziennie w szkole, po szkole, przez telefon) stał się
dla mnie ósmym cudem świata, kochałam go nad zycie. On wciąż był ze
swoją dziewczyną, ale był to dziwny układ - każdą chwilę spędzał ze
mną, mówił, że mnie kocha, nie czułam się zaniedbywana, bo każdą
przerwę, każdy wieczór spedzaliśmy razem.
Nie wiem jak było między nimi - byłam młoda i szczęśliwa, nie
chciałam wnikac w szczegóły - liczyły się dla mnie tylko chwile z
nim ... Skończył szkołę, pewnego sierpniowego dnia pokłócilismy się
bardzo i zakazałam mu dzwonić do siebie. Początkowo próbował złapać
ze mną kontakt, jednak w końcu (po 1,5 mies) dał sobie spokój.
Dowiedziałam się potem, że nadal jest z ta sama dziewczyną. Minęły
kolejne miesiące, spotkalismy sie przypadkiem na ulicy, zdałam sobie
sprawę z tego, że nadal go kocham ... :( Nie miałam odwagi
powiedzieć mu o tym, więc zostaliśmy przyjaciółmi. Tak minął czas do
mojej matury, dwa lata, podczas których spotykaliśmy się średnio 2
razy w miesiącu (on studiował w innym mieście) i rozmawialiśmy przez
telefon 2 razy w tygodniu. Po drodze zdarzyły nam sie dziwne chwile
(pocałunki...), ale oficjalnie on wciąż miał dziewczynę, ja różne
sympatie, bylismy przyjaciółmi. Kiedy zaproponowałam mu, żeby
poszedł ze mna na studniówkę, kategorycznie odmówił, bo "ma
dziewczynę' (posiadanie dziewczyny nie przeszkadzało mu w całowaniu
mnie np)
Skończyłam szkołę średnią,wyjechałam do miasta, odległego 130 km od
niego, nasze stosunki nagle się rozluzniły. Nie potrafiłam od
zerwania z nim stworzyć normalnego związku, bo każdy facet wydawał
mi się gorszy od niego .. W koncu, na początku studiów poznałam
faceta, bylismy razem dwa lata, po czym zamieszkaliśmy razem i tak
jest do dziś. Dziś skonczyłam 4 rok studiów i wciąż myślę o
tamtym ... Czy to nadal miłość? Wczoraj spotkaliśmy się przypadkiem
na ulicy... Zamieniliśmy kilka słów, serce biło mi jak szalone,
patrzyliśmy sobie w oczy, on patrzył tak, jakby nadal czuł to, co
ja... Kocham mojego obecnego, ale nie wywołuje on we mnie takich
emocji jak tamten .... Co mam robić? Jak oceniacie całą tą sytuację?
Czy on mnie kocha/ kochał ....?
Zobacz wicej postw
|
|